Automatyzacja ma sens wtedy, gdy upraszcza konkretny proces. Narzędzie stworzone bez obserwacji codziennej pracy może jedynie przenieść złożoność w inne miejsce.
Szukaj powtarzalności i jasnego wyniku
Dobrym początkiem są zadania wykonywane często, według stałych reguł i zakończone wynikiem, który można łatwo porównać. Może to być kontrola nazw, przygotowanie zestawienia, eksport plików albo sprawdzenie kompletu parametrów.
- zanotuj częstotliwość i czas wykonywania zadania
- spisz wyjątki, które dziś rozwiązuje człowiek
- zdefiniuj poprawny wynik i komunikat błędu
- zacznij od małego prototypu używanego przez jedną osobę
- zmierz efekt przed rozszerzeniem narzędzia na cały zespół
Nie automatyzuj nieustalonego procesu
Jeżeli każdy członek zespołu wykonuje zadanie inaczej, najpierw trzeba uzgodnić reguły. Kod bardzo konsekwentnie powiela zarówno dobre, jak i złe decyzje. Krótkie uporządkowanie standardu zwykle daje korzyść jeszcze przed napisaniem pierwszej linijki skryptu.
Małe narzędzie używane codziennie może dać większy efekt niż rozbudowana platforma uruchamiana raz w miesiącu.
Pierwsza automatyzacja powinna być łatwa do wyjaśnienia, przetestowania i wycofania. Dzięki temu zespół zdobywa zaufanie do narzędzia i szybko odkrywa kolejne miejsca, w których technologia rzeczywiście pomaga.
